wtorek, 24 marca 2015



Korzystając z internetu, ściągając i instalując programy, przeglądając strony www, po jakimś czasie orientujesz się, że coś tu nie gra. Ktoś zmienił Ci stronę startową przeglądarki i za cholerę nie możesz jej przywrócić do tej, która była. Na każdej stronie jest pełno reklam (ok, jeśli nie używasz AdBlocka, może nawet tego nie zauważysz). Okna przeglądarki same się otwierają - a w nich co? Reklamy. Pojawił się jakiś nowy program i od kilku dni krzyczy do Ciebie, że masz pełno wirusów ale nie da rady tego usunąć, dopóki nie zakupisz pełnej wersji programu. A inny - niby usunie wszystko za darmo ale wcale nie jest lepiej. Nie pamiętasz abyś go instalowała. Wcześniej go nie było.


A najgorsze jest to, że komputer wolno działa, z opóźnieniem reaguje na twoje polecenia, tracisz czas i nerwy.

Znasz to?


Większość problemów rozwiąże za Ciebie mały, szybki i prosty program: AdwCleaner. Możesz ściągnąć go z tej strony: toolslib.net Zanim zaczniesz przywracać swój system do życia, zapisz swoją aktualną pracę ponieważ komputer będzie trzeba uruchomić ponownie.


Jak w łatwy sposób usunąć wyskakujące reklamy i inne złośliwe oprogramowanie?

Czytaj dalej...

środa, 18 marca 2015



W piątek po południu klient przynosi laptopa. Sprawa bardzo pilna. Laptop w ogóle nie chce się włączyć, a na nim, wiadomo - bardzo ważne i potrzebne na wczoraj dane.

Poniedziałek rano dzwoni:
Klient: Czy mój laptop jest już gotowy?
Serwis: Jeszcze nie, powinien być gotowy za około 2 godziny.

Po około godzinie laptop jest gotowy (w dalszym ciągu mamy poniedziałek. Tak, ten sam.)

Dzwonię do klienta:
- Ooo, to super, że udało się tak szybko. Odbiorę laptopa w piątek. Wcześniej nie będę miał kiedy podjechać.

Wiadomo #NaprawaBardzoPilna #TakaSytuacja

ps. Więc jak ocenić, któremu klientowi faktycznie się spieszy lub któremu spieszy się bardziej? ;-)

Serwis pilnie potrzebny!

Czytaj dalej...

środa, 4 marca 2015


Jakiś w miarę nowy netbook. Zamarł/zawiesił się, widać tylko tło pulpitu. Nic więcej.

- Ja nie wiem co mam z nim zrobić. Potrzebuję go na już. Nawet nie mogę go wyłączyć. Uśpił się i teraz jak go otwieram, to tak jest i nic nie można zrobić. (netbook jeszcze na gwarancji producenta).
No okej, najpierw trzeba wyłączyć. W sumie można włączyć i sprawdzić czy się uruchomi... Laptop uruchamia się normalnie, pulpit jest, pliki są, wszystko można zrobić.
- O jesuuu! Jak Pani to zrobiła!? No nie mogę uwierzyć! Działa!
- Wyłączyłam go - przytrzymałam dłużej włącznik zasilania.
- O matko, ja też tak robiłam kilka razy i nic! Dziękuję, dziękuję! I co teraz? Mogę go wziąć?

#dziwneumniedziała

- Można byłoby sprawdzić m.in. dysk, czy jest ok. Tym bardziej, że ma Pani na niego jeszcze gwarancję - jeśli są badsectory, to lepiej to załatwić na gwarancji. I taniej.
- Tak, jasne. To ja go kiedyś przyniosę. Dzisiaj jest mi strasznie potrzebny. Dzisiaj nie. Ale przyjdę. Jezu, dziękuję!!

źródło: http://fuckindiva.tumblr.com/post/56621633361

Technicy Magicy

Czytaj dalej...